czwartek, 30 lipca 2015

Boyfriendy z odzysku


Już kilka razy zbierałam się za wyrzucenie tych starych portek. 
Bo stare, niemodne i w ogóle takie jakieś.
Aż tu znienacka zaatakowała mnie myśl, że w sumie fajnie takie modne ostatnio podarciuchy wyglądają na innych dziewczynach.
I olśniło mnie, że przecież mogłabym je sobie sama zrobić! Ha! No i zrobiłam.

Przed swoją życiową misją wyglądały tak:




Po pierwsze pozbyłam się tylnych kieszeni. Po co? Bo bez nich krągłości prezentują się lepiej a poza tym kieszenie były już sprane.


Na drugi ogień poszło największe wyzwanie. Niszczenie :) Nożyczki poszły w ruch.


 Na koniec została mi ogólna forma - zwęziłam nogawki od kolana w dół i skróciłam je oraz podwinęłam.



Voila!
A na mnie prezentują się tak:
- z przodu

- z tyłu
- no i z boczku

Szable w dłoń i do dzieła ;)